Babilon Bolszoj

plakat_Bolszoj_pl_08.03 (1)

Dokument

Wielka Brytania

86 min.

Maria Allash, Andrei Budberg, Anastasiya Meskova

Nick Read, Mark Franchetti

21 kwietnia 2017

W nocy 17 stycznia 2013 roku Siergiej Filin niegdyś genialny tancerz, a obecnie kontrowersyjny dyrektor artystyczny baletu Bolszoj został zaatakowany pod swoim domem.  Zamaskowany mężczyzna oblał jego twarz żrącym kwasem. Odniesione obrażenia były na tyle poważne, że Filinowi groziła całkowita utrata wzroku. Media w Rosji obiegła sensacyjna wiadomość o tragicznej napaści, co miało poważne konsekwencje dla wizerunku Teatru Bolszoj – żywej, baletowej legendy znanej  nie tylko w Rosji, ale i na całym świecie. Sytuację pogorszyła wiadomość o aresztowaniu  podejrzanego o zorganizowanie napaści Pavla Dmitrichenko – jednego z solistów baletu. 

Wszystkie te wydarzenia zdemaskowały to, o czym wtajemniczeni wiedzieli od dawna: walkę o władzę i wpływy w teatrze, starcia osobowości i ambicji, wzajemną zazdrość o role. 

Po tym burzliwym dla Teatru Bolszoj okresie, kiedy wielu tancerzy zostało zwolnionych lub odeszło samych, po czasie publicznych protestów, a wreszcie czynnej napaści na Filina na scenę wkroczył Kreml – chcąc chronić jeden z największych, żyjących artystycznych skarbów Rosji – dyrektorem teatru mianował Vladimira Urina. Jego zadaniem było zapanowanie nad chorobą jaka toczy teatr i wprowadzenie nowego porządku.

Dnia 19 września Urin wystąpił publicznie obok ciągle leczącego się Siergieja Filina ogłaszając program na nowy sezon. Panowie pracowali razem już wcześniej, nie darzyli się jednak sympatią, a jak powiedział sam Urin, dzień jego przyjścia do Bolszoj nie był tym najszczęśliwszym w życiu Filina. W kilka dni po inauguracji sezonu tancerze nadal mówią o wadliwym procesie rekrutacji do ról, podczas którego pomijani są ci najzdolniejsi.

Głos tancerzy w filmie jest bardzo ważny z uwagi na fakt, że nie powiela schematu niezrealizowanych ambicji i chęci, w ciekawy sposób opowiada o tym wszystkim, co staje się udziałem tancerza – piękny świat sceny, moc wyrzeczeń i w końcu rzeczywistość, która jest czymś abstrakcyjnym w kontekście tego, co dzieje się w teatrze.

Bohaterowie:

Anastasia Meskova – na początku sezonu obsadzona w najlepszych rolach, z czasem straciła ten status. Stara się wrócić do uprzedniej pozycji. Prywatnie to samotna matka zmagająca się z wychowaniem syna.

Maria Allash – tańczy wiodące role w kilku spektaklach od Jeziora Łabędziego po Don Kichota. Ma 39 tak i świadomość faktu, że jej dni na scenie są policzone. Niewątpliwa weteranka jeśli chodzi o staż pracy tancerki w teatrze. Otwarcie mówi o obu dyrektorach.

Maria Alexandrova jest jedną z gwiazd teatru – powszechnie szanowana i doceniania. O brudnych i brutalnych machinacjach dziejących się w teatrze mówi wprost.

Boris Akimov - ma prawie 70 lat – mimo to tańczy codziennie. Niegdyś tancerz, teraz pedagog opiekujący się zespołem tanecznym. Wydaje się rozumieć presję jaka ciąży na dyrektorze teatru, na którym to spoczywa odpowiedzialność zapanowania nad całością instytucji.

Premier Dmitrij Miedwiediew – dla niego Bolszoj to część kultury narodowej, „tajna broń” Rosji, która pomaga jej w zdobywaniu uznania świata.

Pomimo tego, że Bolszoj  od niemal zawsze jest  rodzajem  politycznego symbolu, to dyrektor Urin  obiecuje nie ulegać wpływom Kremla i zależnych od niego elit. Nowy dyrektor nie ukrywa swej antypatii do Siergieja Filina, co widać podczas jednego z otwartych zebrań pracowniczych. 

Urin Chce utrzymać teatr z dala od politycznych intryg i wpływów. Zatrzymać go dla tancerzy, uchronić jego artystyczną autonomię. Hołduje to idei teatru jako miejsca krwawej dyscypliny, (nie krwawej walki), dyscypliny, która służy marzeniom o osiągnięciu doskonałości na scenie.

NICK READ – brytyjski reżyser znany ze świetnych filmów dokumentalnych, często realizowanych w bardzo niebezpiecznych i niedostępnych miejscach, takich jak: izraelskie więzienia, czy szpital w Kabulu. Pracował w ponad 60 krajach, dwukrotny laureat nagrody Foreign Press Association (filmy o izraelskich więzieniach), zdobywca nagrody The Rory Peck Award Impact  (film o dzieciach żyjących w slumsach w Bombaju) a także nagrody Diversity Award dla najlepszego filmu dokumentalnego za tytuł Letting Go, 3-krotny finalista nagrody BAFTA. Jego pierwszy film dokumentalny „The Condemned” opowiadający o rosyjskim więzieniu dla morderców miał swoją premierę podczas Festiwalu Filmowego w Moskwie w 2013 roku, prezentowany był na ponad 20 festiwalach na całym świecie. 

MARK FRANCHETTI (producent filmu) jest moskiewskim korespondentem The Sunday Times of London. Mówi biegle w pięciu językach, laureat nagrody dla najlepszego korespondenta zagranicznego w prasie brytyjskiej – zdobył ją za brawurowo zebrany materiał podczas oblężenia przez terrorystów jednego z moskiewskich teatrów  (dwa razy gościł w budynku teatru podczas gdy przebywali w nim terroryści). To także laureat Foreign Press Association Award – nagrodę tą  otrzymał za materiały  dotyczące rzekomego wykorzystywania irackich cywilów przez żołnierzy armii Stanów Zjednoczonych . 

Pracuje zarówno w prasie i telewizji, jest autorem kilkunastu bardzo dobrze ocenionych filmów dokumentalnych, spośród nich należy wymienić : "Terror w Moskwie" -  nominowany do nagrody BAFTA, "Britain’s Most Wanted", "Should We Be Scarde of Russia",  "The Berlusconi Show", Itlay Bloodiest Mafia”.  Jego pierwszy, pełnometrażowy film to "The Condemned" opowiadający o  rosyjskim więzieniu przeznaczonym wyłącznie dla morderców.

SIMON CHINN – producent wykonawczy, podwójnie nagrodzony przez Akademię Filmową,  jest odpowiedzialny za powstanie jednych z najbardziej udanych filmów dokumentalnych i fabularnych ostatnich lat. Tym, z czego znany jest szczególnie to wysokiej wartości narracja, która powstaje poprzez mieszanie technik fabularnych i dokumentalnych. Simon Chinn produkował między innymi nakręcony przez Jamesa Marsha „Man on Wire”. Film ten zdobył ponad 30 międzynarodowych nagród, w tym: Oscara dla najlepszego filmu dokumentalnego, nagrodę BAFTA za najlepszy brytyjski film, a przez London Observer został uznany za jeden z najlepszych brytyjskich filmów ostatnich lat.   Jego kolejne filmy, to „Sugar Man”, „The Imposter” oraz „Everything Or Nothing”